„Good day”


To był dobry dzień.

Jeden z tych kiedy dobrze się czuję, kiedy robię coś co uwielbiam.

Sesje dają mi niesamowity power. Jasne czasem jest ciężko zgrać się z fotografem, znaleźć miejsce, światło, ale kiedy się uda,

a na ogół się udaję, to czuję się jak ryba w wodzie.

Ten dzień był idealny.

Dobry nastrój, piękna pogoda i świetni ludzie.

W sumie to tym razem nie mam zbyt wiele do napisania. Poza tym, że życzę Wam wszystkim takich dni, kiedy czujecie się dobrze, kiedy sprawiacie sobie przyjemności.

Odkładacie wszystkie troski na bok i najzwyczajniej w świecie robicie rzeczy, które lubicie.

Róbcie sobie dobrze!

Jakkolwiek by to nie brzmiało.

Szanujmy i liczmy się z innymi, ale pamietajmy, że to nasze życie i fajnie byłoby je przeżyć po naszemu.

Tak, żeby na końcu móc sobie powiedzieć :

„Niczego nie żałuję, byłem szczęśliwy!”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

collage3

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

collage

#technofoto

Płaszcz – moxos

Spodnie – Synthetic

Buty – Adidas

Sweter – H&M

fot. Bartek Głowiak

You may also like

9 komentarzy

  1. Szczęście to nie stan permanentny,szczęśliwym się bywa.Czasem człowiek wstaje,obserwuje ludzi,świat dookoła i czuje ze to jest to-spełnienie,że nagle nic więcej nie potrzeba.Idealne dni,kiedy robisz to co kochasz,masz ludzi wokół siebie którzy są najlepsi na świecie,miłość.Mało kto jest w stanie zatrzymać się nad tym i docenić.Jesteśmy szczęśliwi o wiele częściej niż jesteśmy sami w stanie to dostrzec.A wystarczy tylko przystanąć w pędzie życia i rozejrzeć się wokół siebie.Nawet wpisem w którym ”nie masz wiele do napisania” napisałeś jednak dużo 😉 <3 Przypominają mi sie słowa od których zaczeła się nasza znajomość:masz przyjaciół,masz miłość,masz suszarkę. Lov U <3

  2. Krakowski Kazimierz, pewne sobotnie przedpołudnie i śniadanie w ciepły, słoneczny dzień… i ten cudowny stan, że wszystko co robię/ że wszystko co robimy zmierza w dobrą stronę 😀 Tak to był dobry dzień. To takie dni, ktore są podsumowaniem wszystkich działań, są zatrzymaniem się jak to powiedziała Sly 😉 Żeby dostrzec i docenić to co się ma ;):* Pokuszę się o stwierdzenie, że ja już czuje się bogata i szczęśliwa <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *