„I’m giving up on you”


Zawsze w życiu najważniejsza była dla mnie przyjaźń.

Wychowany na Beverly Hills 90-210, posiadanie „paczki” przyjaciół uważałem za bardzo istotne.

Z biegiem lat oczywiście „paczki” się zmieniały, choć niektórzy dalej zostawali w roli przyjaciela.

Nawet po przeprowadzce 400 km, relacje były podtrzymywane.

Pisanie listów ( tak pamiętam czasy bez internetu), całonocne rozmowy telefoniczne, bo nocne połączenia były darmowe.

Wspólne wakacje, wyjazdy, pare miesięcy za granicą razem.

Niestety, nawet takie znajomości się kończą.

Pewne relacje okazały się ważniejsze…

Bolesne, nawet bardzo, ale każdy ma prawo wyboru.

Żal zawsze pozostanie, ale jak to mówią najstarsi górale – „life is life”.

Uczucie porażki, źle ulokowanych uczuć pozostaną już zawsze we mnie. Przypominam je sobie, kiedy na kimś się zawodzę, co niestety miało miejsce ostatnio. Ktoś okazuję się inny niż mi się zdawało.

Cóż, takie sytuacje się zdarzały i zdarzać będą.

Smutne, ale trzeba przełknąć i skupiać się na tych, którzy nie zawodzą – na prawdziwych przyjaciołach.

Na szczęście dawne, uśpione przyjaźnie obudziły się i wróciły. Wartościowi ludzie zawsze będą o sobie pamiętać.

Pozdro K.Ż. 🙂

„Grupa przestępcza” – bądźcie tacy jacy jesteście.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

collage2

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

collage3

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

collage

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
#technofoto

Kurtka – H&M

Spodnie – H&M

T-shirt – Bershka

Buty – Nike

Torba – H&M

fot. Kamila Cetera

You may also like

6 komentarzy

  1. Życie i czas weryfikuje przyjaźnie. Czasem samemu trzeba odpuścić toksyczną przyjaźń która czujesz że ciągnie cię w mrok.Chociaż żal i smutek zostaje.Tak miałam,wiesz to.Do tej pory żałuje tej przyjaźni. Ale nie żałuję że ją skończyłam.Nie miałabym tego co mam teraz.Rodziny. Czy na zawsze?Tego nie wie nikt z nas co czas przyniesie.Ale czuję że nasze losy są jednak splecione trwalszym węzłem. Wspieramy siebie i inspirujemy a nie dołujemy.A to dobry kierunek…Najlepszy…Grupa Przestępcza Forever <3 😀

  2. Mówi się, że w przyjaźni nie chodzi o to żeby być nierozłącznym, tylko żeby rozłąka nic nie zmieniła 😉
    Myślę, że każdy z nas coś o tym wie – Grupa Przestępcza Nykiel <3
    Wszystkie nasze wzloty i upadki, rozłąki i powroty, tysiące przegadanych godzin, wypłakanych oczu i prześmianych chwil. Po prostu MY. Taka przyjaźń buduje, wspiera i inspiruje. Codziennie czuje się silniejsza wiedząc, że są obok mnie ludzie, którym po prostu zależy. To ogromny dar <3 Dziękuję :*

  3. Kinga ujęłaś to wprost idealnie – nie ważne ile dni, ile lat mija od ostatniego spotkania. Ważne, że gdy do niego dojdzie, czujemy się tak, jakbyśmy się widzieli zaledwie wczoraj. Jak stare konie no, może jeszcze nie takie stare..Cieszę się, że tak właśnie było w naszym przypadku. Jeśli są to prawdzie przyjaźnie, prawdziwe uczucia, jesli jest wsparcie, zrozumienie i szacunek to czas nie jest w stanie tego zmienić. Ale właśnie on jest w stanie genialnie zweryfikować kto jest kim. Całe szczęście, od toksycznych relacji należy uciekać, bo nas spalają od środka. Bo to my przeżywamy je najbardziej,a nie ta druga strona. Czasami zajmuje to lata, najważniejsze, żeby się otrząsnąć i uporządkować relacje. Bo w tedy człowiek żyje w zgodzie ze samym sobą i jest po prostu szczęśliwy!
    Ps. Skarpetki jak zawsze genialne!

  4. Do dzisiaj pamiętam Twoje słowa, że „z przyjacielem nie musisz się spotykać codziennie. Możecie się widzieć nawet raz w roku, ale ważne jest to, że dalej macie o czym rozmawiać i cieszycie się swoją obecnością”. Niby takie oczywiste, a sporo ludzi o tym zapomina.
    Tomasz, dziękuję za inspiracje i uczenie mnie życia. Chyba coś to dało 😉

  5. Tomek uczący życia- bezcenne.Milo czyta się takie wpisy ,jak ma się jakis (nawet bardzo mały ) udział.Troche dostałeś od przyjaciół. Bardzo chciałeś ich mieć i być akceptowanym.Smiem twierdzić że za bardzo. Fajnie,ze selekcja dokonała się sama i zostali przy Tobie tylko ci sprawdzeni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *